Profil GdzieMieszkac na Facebook'u

Wybrałeś tag:

argentyna

piątek, 15. april 2016, 21:50
Samochodem po Argentynie

Samochodem po Argentynie

W odpowiedzi na pewnego maila, którego dzisiaj dostaliśmy, nawiązującego do naszego posta o spaniu w samochodzie, chcieliśmy się z Wami podzielić tym, jak wyglądało wypożyczenie przez nas samochodu w Argentynie. Ku przestrodze ;) Nasza przygoda z wypożyczaniem samochodu w Argentynie była dla nas dość pouczająca. Na jednym z blogów podróżniczych znaleźliśmy informacje o wypożyczalniach i skontaktowaliśmy się z jego autorem. Polecił nam portal localiza.com. Po przeanalizowaniu ofert wszystkich firm stwierdziliśmy, że localiza ma rzeczywiście najlepszą ofertę. Zrobiliśmy rezerwację samochodu online (bez płacenia) na kilka dni przed planowanym odbiorem samochodu. Wkrótce przyszedł mail potwierd...

więcej
piątek, 16. october 2015, 16:14
Kościół na końcu świata

Kościół na końcu świata

Jedną z „atrakcji” naszych wojaży jest uczestnictwo we mszy świętej. Jak wiadomo, czy to podczas podróży czy podczas normalnego życia, zawsze, raz w tygodniu nadchodzi niedziela. I wtedy właśnie staramy się znaleźć katolicki kościół, w którym odbywałaby się msza. Szukamy zawsze, ale niestety z różnym skutkiem. Kiedy byliśmy w Japonii, w Fukuoce, chcieliśmy również udać się na msze. Ponieważ nie mogliśmy odnaleźć kościoła, byliśmy już spóźnieni i w rezultacie przybyliśmy na miejsce, kiedy msza już się skończyła. Na szczęscie ksiądz – polski misjonarz, po krótkiej rozmowie, powiedział, że podwiezie nas na kolejną mszę, którą odprawia w innym kościele.   Msza święta w kościele...

więcej
poniedziałek, 20. july 2015, 14:46
Spektakl w Quebrada de las Conchas

Spektakl w Quebrada de las Conchas

Ostatnie promienie słońca uwypuklają kolor skał. Ten czerwony piaskowiec świdruje oczy i pozostawia niezapomniany obraz w pamięci. Trawa staje się mocno zielona, niebo mocno niebieskie, choć gdzieniegdzie poprzecinane smugami waty cukrowej. Krajobraz tak mocny kolorystycznie, że aż nierealny, kosmiczny, całkowicie oderwany od ziemi. Chciałoby się tam pozostać na zawsze, zatrzymać czas i zachodzące słońce. Trzeba się napatrzeć na „zaś” a najlepiej zakodować i wysłać obraz dla całej rodziny, pozostawionej hen gdzieś tam daleko. Jeszcze tylko chwila a drogę otuli cień, chłód otoczy stopy a potem kolana, aż w końcu również skały zajdą cieniem.   ...

więcej
czwartek, 12. february 2015, 06:12
Szok kulturowy i nie tylko

Szok kulturowy i nie tylko

Coś co dla nas wydaje się naturalne i oczywiste, w innych krajach już tak oczywiste nie jest. Dlatego przed każdym wyjazdem lepiej jest dowiedzieć się co nieco o kraju do którego się jedzie, poczytać ciekawostki. Niektórym wydaje się, że najważniejsze to sprawdzić gdzie czym należy dojechać, gdzie wymienić walutę i po jakiemu się porozumiewać, a tymczasem pułapki czyhają w zupełnie innych strefach. Taksówki W Polsce sprawa jest prosta. Wsiadasz – taksówkarz włącza licznik. Wysiadasz – płacisz kwotę widniejącą na taksometrze. Musisz „tylko” pilnować, żeby jadąc np. z Dworca Centralnego na Okęcie taksówkarz nie wiózł Cię przez Nowy Dwór Mazowiecki ;) W Bangkoku taksówka...

więcej
wtorek, 13. january 2015, 10:46

Alkohol a odpowiedzialni rodzice

W Polsce nie do pomyślenia jest, że człowiek pije alkohol, gdy opiekuje się dzieckiem. Szybko można zostać zwyzywanym, posądzonym o skrajną nieodpowiedzialność czy wręcz patologię. Trzeba mieć szczęście, by nie zostać pozbawionym praw do opieki nad dzieckiem! Mojej znajomej nawet ostatnio grożono, że trzeba na nią donieść, bo na jednym ze zdjęć, gdzie była opiekunką grupy dzieci, na jej stoliku stało piwo. Tymczasem w Argentynie na porządku dziennym są rodzice sączący piwo całymi litrami, siedzący przy stoliku razem z dziećmi, które sączą sobie swoje soczki. Nikt się nie oburza, nie obrusza, a życie jest przyjemniejsze.

więcej
sobota, 10. january 2015, 09:49
Jedzenie miejscowe

Jedzenie miejscowe

W Chile, zwłaszcza w Santiago, bardzo łatwo można trafić na wózki, z których za kilka PLN sprzedawane są duże kubki orzeźwiającego napoju mote. To zwykły sok brzoskwiniowy z kawałkami brzoskwiń i dużą ilością gotowanej pszenicy. Nie tylko pyszny, ale i orzeźwiający oraz sycący. Do jedzenia za to najłatwiej znaleźć completo. Jest to właściwie zwykły hot-dog, tyle że ze wszystkim – to znaczy z majonezem, ketchupem i guacamole. Smakuje średnio, ale to kwestia gustu. Na szczęście można spotkac wiele piekarni, w których można kupić empanadas czyli pieczone duże pierogi z mięsem, serem, cebulą, kukurydzą czy czym kto lubi. Oczywiście podawane na ciepło. A dla prawdziwych łakomczuchów ot...

więcej
środa, 24. december 2014, 13:11
Tydzień w samochodzie

Tydzień w samochodzie

W Argentynie okazalo sie ze rezerwacja naszego samochodu zostala anulowana, bo… nie maja samochodu. Udalo sie nam jednak zalatwic autko w innej agencji. Przez kolejne dni przemierzylismy dwa i pol tysiaca kilometrow podziwiajac po drodze najpiekniejsze krajobrazy, jakie dotad widzielismy, wjezdzajac na ponad 3300m npm, raz nawet zabierajac autostopowiczow. Jechalismy kazdym mozliwym rodzajem drogi – od mokrej gorskiej blotnistej, przez asfaltowe ciagnace sie kilkadziesiat kilometrow w idealnej linii prostej, kamienisre zawiewane przez piaskowe traby powietrzne, po wyschniete lub nawet nie koryta rzek. Nasz hiszpanski jest coraz lepszy, jedna osoba pytala sie nawet gdzie sie go u...

więcej



najchętniej czytane

wszystkie

|

miejsca

|

popularne tagi

Zobacz wpisy