Profil GdzieMieszkac na Facebook'u

Wybrałeś tag:

planowanie

niedziela, 15. december 2013, 21:10

ostatni tydzień:)

Owocem naszych przygotowań są zarezerwowane wszystkie noclegi w miejscach które chcemy odwiedzić. Jest dobrze. Prgnozy pogody nam sprzyjają, średnia temperatur waha się tam ok. 10 stopni, najzimniej w Takayamie ok. 3 stopni w dzień (plus śnieg). Dodatkowo dysponujemy kontaktami mejlowo- fejsbukowo-telefonicznymi z rdzennymi mieszkańcami, dwóch religii: katolickiej i buddyjskiej. Robi się coraz ciekawiej. Nocleg sylwestrowy w świątyni buddyjskiej:) Wigilię spędzimy z Nagasaki, a mszę „pasterkę” w kościele wybudowanym przez św. Maksymiliana Kolbego, Wigilia w hostelu lub z widokiem na Nagasaki:) Jutro trzeba wykorzystać czas jarmarków bożonarodzeniowych i wyskoczyć na grzańca:) ...

więcej
czwartek, 12. december 2013, 16:31
japońska zagadkowość

japońska zagadkowość

Ostatnie tygodnie mijają pod znakiem ciągłego zabiegania, zarobienia i lekkiego (a niekiedy i dużego) stresu. Od poprzedniej do ubiegłej soboty codziennie kładliśmy się spać po pierwszej w nocy.  Owocem kilku nieprzespanych nocy jest nasz mały sukces w postaci kilku dużych świątecznych, pełnych prezentów pudeł, tworzących razem Szlachetną Paczkę. Owocem kilku pozostałych, nerwowe układanie planu – co, gdzie i kiedy zobaczyć w Japonii, gdzie się zatrzymać i czym pojechać. Plan wydaje się już w miarę spójny, kilka noclegów już jest zarezerwowanych (wszystkie właściwie cudem). Bilety kolejowe też leżą już w domu przywiezione prosto zza oceanu. Ale wciąż nie mamy ośmiu noclegów i ...

więcej
piątek, 22. november 2013, 10:58

Mniej niż miesiąc i …Japonia

Mniej niz jedne miesiac do wyjazdu, a my jak zwykle nie mamy nic zaplanowane, jak zwykle. Chociaz cos ostatnio sie ruszylo. Zaspamowalismy wszystkie parafie w Nagasaki i polskich misjonarzy.Najwazniejsze, ze odpowiedzieli nam z tej parafii na ktorej nam najbardziej zalezalo. Wiemy o ktorej jest „Pasterka”. O ile jakis polski misjonarz z innego miasta nic innego nie wymysli (parafialna Wigilia) to wbijamy sie TAM. Wiemy juz z korespondencji z pewnym Japonczykiem z tej parafii przez fejsa, o ktorej jest uroczysta Msza Sw. i w tym roku oczywiscie rowniez sie odbedzie. Jak juz zdazylismy zauwazyc, Japonczycy nie odmawiaja, po prostu nic nie mowia/ pisza na ten temat. Moze wydawac sie...

więcej
wtorek, 12. november 2013, 16:13

O teraźniejszości!

Za oknem zrobiło się wystarczająco zimno, by włączyć grzejniki w mieszkaniu i zacząć planować kolejne podróże. U nas jest tak, że tylko wtedy gdy posiadamy już bilety „w ręku”, możemy cokolwiek zaplanować, w przeciwnym razie odkładamy i kupno biletów (patrz Bułgaria) i planowanie na „zaś”, aż do ostatniej chwili. Chyba promocje last minute stworzono specjalnie dla takich ludzi. Cóż, z last minute nie możemy na razie korzystać, ograniczeni słynnym dorosłym życiem, czyli pracą na 4 literach. W planach mamy to zmienić już w najbliższej przyszłości. Ale planowanie jak wiecie, również nam średnio wychodzi, więc skupmy się na teraźniejszości lub jak kto woli najbliższej przyszłości (najbliższym ty...

więcej
wtorek, 14. may 2013, 06:23
Planowanie: poziom Hard

Planowanie: poziom Hard

Na poczatku zarezerwowalismy nocleg na Koh Chang na 4 noce. Po dwoch dniach poszlismy spytac sie wlascicieli naszej chatki (pary Holendrow) czy nie mozemy w niej zostac 3 dni dluzej. Nie moglismy, bo na chatke byly juz rezerwacje, wiec gdzie indziej zarezerwowalismy inna chatke na 3 dni. A przez internet na dwa dni zrobilismy rezerwacje na pokoj w Kambodzy. Po jednym dniu okazalo sie jednak, ze nowa chatka najlepsza nie jest, wiec wrocilismy do naszych Holendrow z pytaniem czy nie maja moze innej chatki, o nizszym standardzie, w ktorej moglibysmy sie zadekowac na dwie noce. Takowa chatka sie znalazla! W rezultacie przez jedna noc mielismy wykupione dwie chatki i nastepnego dnia rano wymeldow...

więcej
poniedziałek, 06. may 2013, 16:01
największe centrum elektroniczne w Bangkoku, msza św. i inne buddyjskie świątynie

największe centrum elektroniczne w Bangkoku, msza św. i inne buddyjskie świątynie

Okazalo sie, ze spoznienie sie na wlasny slub niczego nas nie nauczylo. Dzis planowalismy wstac ok.8, zjesc sniadanie (podawane w naszym hotelu – tak – hotelu!, do 10-tej), wyjsc na miasto co nieco zobaczyc i wczesnym wieczorem wrocic do domu. To byly plany. Obudzilismy sie o 10:10, pobieglismy na sniadanie, na ktore ledwo sie zalapalismy. Po jedzeniu wrocilismy zmeczeni do pokoju i w rezultacie wyszlismy po 12:30. Pojechalismy zwiedzic palac, ktory akurat dzis byl zamkniety, a nastepnie drugi palac, w ktorym akurat dzisiaj nie mozna bylo niemal nic wewnatrz zwiedzic. Popoludnie spedzilismy na szukaniu w najwiekszym tajlandzkim elektroniczno-komputerowym centrum handlowym jednej ...

więcej
wtorek, 26. march 2013, 20:45
hurra!

hurra!

 Powyższa fotka z wczoraj (jeszcze bez napadów) A jednak :-)) Wczoraj zakładałam się z Narzeczonym, że nasza rezerwacja zajmie nam więcej niż 15 minut. Zakład wybrałam . Dokładnie zajęło nam to 5 godzin w tym dwa dni, tak my potrafimy;) Tak jak potrafimy dwie rolety (na instrukcji zapisane było 15minut) składać i zakładać 3 godziny;) Wczoraj i dziś strona przewoźnika zawieszała się w każdym możliwym momencie. Starszy informatyk dostawał szału. Jeśli doliczymy do tego 14h przy komputerze w dzień roboczy, szacun. Ja bym poległa. W końcu udało się! Wielkie podziękowania dla Natalii, bez której wskazówek jechalibyśmy teraz na lotnisko kupić bilety i bulić 200zł extra :D ...

więcej



najchętniej czytane

wszystkie

|

miejsca

|

popularne tagi

Zobacz wpisy