Profil GdzieMieszkac na Facebook'u

Wybrałeś tag:

zakupy

piątek, 15. april 2016, 21:50
Samochodem po Argentynie

Samochodem po Argentynie

W odpowiedzi na pewnego maila, którego dzisiaj dostaliśmy, nawiązującego do naszego posta o spaniu w samochodzie, chcieliśmy się z Wami podzielić tym, jak wyglądało wypożyczenie przez nas samochodu w Argentynie. Ku przestrodze ;) Nasza przygoda z wypożyczaniem samochodu w Argentynie była dla nas dość pouczająca. Na jednym z blogów podróżniczych znaleźliśmy informacje o wypożyczalniach i skontaktowaliśmy się z jego autorem. Polecił nam portal localiza.com. Po przeanalizowaniu ofert wszystkich firm stwierdziliśmy, że localiza ma rzeczywiście najlepszą ofertę. Zrobiliśmy rezerwację samochodu online (bez płacenia) na kilka dni przed planowanym odbiorem samochodu. Wkrótce przyszedł mail potwierd...

więcej
piątek, 06. march 2015, 12:39
Jak się targować

Jak się targować

Są takie miejsca na ziemi, gdzie targowanie się przy zakupach jest nie tyle możliwe, co zalecane. Jesto to nie tylko sposób na oszczędność, ale też wyraz szacunku dla handlowca, od którego chcemy coś kupić. Jeśli w Maroku na bazarze nie będziesz się targować, handlarz nie tylko zedrze z Ciebie kasę, ale i będzie urażony. Jeden z lepszych dealów jaki zrobiliśmy swego czasu w Maroku, to kupienie trzech naczyń do tajinu za łączną kwotę 150 DH, podczas gdy cena jednego naczynka wynosiła 280 DH. Przebitka więc jest niemal sześciokrotna. A oto krótka instrukcja. ...

więcej
środa, 01. january 2014, 12:37

Co jak w Tajlandii

Zakupy i rozrywka, czyli wszystko o czym nie można zapomnieć będąc w Tajlandii i Kambodży

więcej
środa, 25. december 2013, 13:19
Shinkansen i mandarynki

Shinkansen i mandarynki

W srode przejechalismy pociagami grubo ponad 1000km w nieco ponad 6 godzin. Z predkoscia przekraczajaca niekiedy 299km/h. Shinkansenem. Co prawda na pierwszy pociag omal sie nie spoznilismy (mylac po drodze kladke dla pieszych nad dworcem z przejsciem na perony), ale pozniej wszystko szlo juz gladko. Nauczylismy sie na dobre uzywac przybytku jakim jest sklepowa mikrofalowka. Na dworcu kupilismy jedzenie, ktore od razy podgrzane, zjedlismy siedzac juz wygodnie w pociagu. W Tokio tez kupilismy w supermarkecie jedzenie i podgrzalismy jako kolacje w mikrofalowce przy kasach. R. zauwazyl w pociagu, ze nie mamy przejsciowki do europejskiej wtyczki – musiala zostac w hostelu. Nie mozemy wiec ...

więcej



najchętniej czytane

wszystkie

|

miejsca

|

popularne tagi

Zobacz wpisy